czwartek, 22 marca 2018


NA SKRAJU

*************

na skraju drogi
w rowie przydrożnym
porzucony
nikomu niepotrzebny
z jedną łzą na wspomnienie
życia co tak okrutnie
rani zapomnieniem
ludzie przechodzą
czasem jakiś ptak
kto opowie historię
stracha na wróble
MIŁOŚĆ

***********


gest
taki prosty
jak muśnięcie wiatru w zbożu
jak promyk słońca
grający na szybie
i jeszcze jedno spojrzenie
tak do końca uczucia
dotyk
ten najczulszy
z ciepłem dłoni
tulącego się policzka
uśmiech
ten z tych najszczerszych
kiedy papieros smakuje
pierwszą nagością
życie
dzisiaj jutro i na zawsze

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...