piątek, 31 sierpnia 2018

MIŁOŚĆ A CO TO?

*****************************


Jak łatwo szyję zawiesiwszy w pętli wspomnień
Krzyczeć jak zarzynany ptak
Witaj we śnie o sile i dumie
Ty garbus niechciany przez własne lustro
Kiedy szkło rozpryskuje się na kawałki
Przerażone swoim odbiciem
I cóż to jest ta miłość tak wychwalana
Przez wszystkich proroków i wieszczów
Czyż nie jest to tylko sen o doskonałości
Jeszcze jednego garbusa przed lustrem
Witaj w marzeniach o miłości
Ty garbus niechciany przez własny los
Kiedy śmiech szyderczy goni za tobą
Tych którzy myślą że idą prości przez świat
Jak łatwo kamieniem rzucić by zranić inność

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...