UROK
****************
urok rzuciłaś
lubczykiem obecności
oplotłaś mnie nadzieją
jak ośmiornica
wciągnęłaś w czarowny świat
zaklęłaś swoim imieniem
jak kajdany na wieczność
nic nie może się zmienić
utonąłem w miłości
ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz