czwartek, 7 marca 2019

STOJĘ NAPRZECIWKO




STOJĘ NAPRZECIWKO
***********************



stoję naprzeciwko
ja
bohater wyśniony twoim snem
rozdrapałaś szybę by mnie dojrzeć
przez samotność kolejnej nocy
poplamiłaś prześcieradło
dziewictwem samogwałtu
na naszej wspólnej fotografii
już czas już czas
kukułka za oknem wzleciała zegarem
wypuszczone motyle ulatują rozbitą szybą
krwawią słowa o samotności
kiedy kładziesz je do snu
kolejnym listem do szuflady
i stajesz naprzeciwko
ty
czy jeszcze bohaterka
własnej niemożności
przychodziłaś co noc
zrywając wszystkie owoce
zachłannie jak za pierwszym razem
w porządku świat to jeszcze taki
mały obrazek z większego fragmentu
malujesz wytrwale
niektórym ludziom domalowałaś skrzydła
odlecieli
ty zostań

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...