piątek, 28 lutego 2020

MARZENIA


MARZENIA
****************




jeśli znajdę czas na marzenia
pomiędzy dziś i jutrem
i przymknę oczy na smutek
lekko podciągnę się nad przyszłość
pozostawiając w tyle wspomnienia
jak kamień po wodzie mkną obrazy
piętra wczorajszych gór nie do zdobycia
Syzyf też czasem robi przerwę na śniadanie
przysiądziemy razem pod wielkim kamieniem
poczęstuję go wódeczką robota nie zając
w słońcu wyprostuję słowa zmarszczone łzami
tylko znajdę czas na marzenia

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...