niedziela, 22 lipca 2018

MYŚLAŁEM

*************


Myślałem że jeśli ciszę w jakimś śnie
Rozgrzebię do krwi to białe kości
Pozwolą mi zagrać najpiękniejszą pieśń
A jeśli dźwięki jej podaruję tobie
To szczęście musi przyjść
Wolność jest jak kajdanki
Skuwa nasze myśli
Twarze przyjaciół umkniony czas wspomnień
Kiedy nie mamy już nic do stracenia
Myślałem że cisza da ukojenie
Okazała się więzieniem bez wyjścia
Mądrość jest tylko na pokaz
Ot na wystawie dla maluczkich

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...