niedziela, 14 kwietnia 2019

DZIŚ


 
DZIŚ
*************






dziś odeszło ode mnie
wczoraj zostawiło
rany na przegubach
w ręce złożone
do przytulania
rzuciłaś wiankiem
odbił się o mój jęk
przestałem płakać
jutro takie dalekie
gdzieś za matową szybą
kolejny autobus odjechał
siedzę jak przykuty
do ławki wspomnień
w garści skasowany
bilet do wieczności

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...