CZARY
*************
czary mary
zajączek z kapelusza
zegar na ścianie ściska
w dłoniach wskazówki
z rąk rozerwanych czasem
spływa wino na odpuszczenie
jako i my w swej zaciętości
spostrzegamy że czas nie istnieje
dzisiaj jutro łyk po łyku
popijamy każdą prawdę
zapijamy każde kłamstwo
do utraty wczorajszego dnia
zegar uderza kukułką w powietrze
cisza skowycze z bólu
czary powiadam wam
czary