niedziela, 29 kwietnia 2018

ZEGAR
*************




wrzuciłem w szprychy czasu
spojrzenie
wskazówki potknęły się o siebie
i runęły z hukiem na bruk
minuty wypuszczone na wolność
rozbiegły się po moich wspomnieniach
sekundy dzielące mnie od ciebie
nagle się zbuntowały
zegar ostatnim jękiem pękniętego serca
zamknął oczy moim słowom do ciebie

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...