NOC
*************
noc
jeszcze
jedna kreska w życiu
kiedy nie
możesz oczu złożyć
by w ciszy
pamiętały słowa
nigdy wolny
zawsze z pamięcią
świat
przecież jest taki wolny
z rękami
pełnymi kajdan codzienności
kiedyś
ukradłem marzenia
głęboko
schowałem na czarna godzinę
teraz boję
się je wyciągnąć
jeszcze
jedno spojrzenie za siebie
w oczach
odblask ognia i zgliszcz
ta łza jak
gwiazda zabłysła i zgasła
jakie można
mieć życzenie
w oczach
cień goryczy
kiedy dłonie
bezsilnie zaciskają pięści
ostatni bieg
do wolności
kiedy
oczekujesz gdy ten ból
rozsadzi
twoje jestestwo
a może
jeszcze ten raz
uda się
zachować gdzieś za drzewem
jeszcze
jeden dzień nadziei