piątek, 19 października 2018

PISAŁAŚ KREDKĄ

***********************


pisałaś kredką na zwątpieniu
czerwoną bo to miała być miłość
linia się rozmazała łzami
popatrzyłaś w niebo
czekając na słońce
i kiedy zrozumiałaś że czas
to tylko jeszcze jeden złodziej chwil życia
ani ratuje ani leczy
przemija wraz z nami
nie zauważyłaś jak
ulice opustoszały
tylko dym pozostał po papierosie
i jak fala przetacza się po twarzy
cień stał się niewolnikiem słońca
odpoczywa tylko w ciemności
ubierając się we wspomnienia
stoi w kolejce do wieczności
góra czy dół
wybór nie zależy od ciebie
PORANNE PIÓRO

*********************


rano otworzyłem okno
pióro opadało powoli
zebrałem je gestem
by podarować tobie
zapomniałem że Aniołowie
już nie pukają do naszych drzwi
to gołąb trzepotał skrzydłami na dachu
w objęciach kota
oślepiło nas słońce
topiąc wosk wieczornego nastroju
każde z nas ruszyło w inną stronę

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...