piątek, 17 maja 2019

WYBÓR



WYBÓR
                           ************************



kiedy wybierasz drzwi
którymi ma przyjść cisza
dłonie oparłszy na skrawku
wspomnienia z zatrzymanej chwili
jak ślepiec gładzisz obraz
palce przecież nie mówią
a ty tak wiele chciałbyś
może tę jedyną chwilę
zatrzymać jak konia cuglami
lecz wiesz to co umknione
jakoś nie chce wracać
żaden uzdrowiciel nie chce
się tego podjąć nawet za duszę
na ścianie pusta ramka
świeci odrapaną ścianą
od twoich marzeń
pamiętasz słowa które szybowcem
falowały w powietrzu wspomnień
i jak Ikar opadały ze smutku na piach
morze obejmowało twoje ramiona
usiłując je spętać
człowiek czasem jest taki bezsilny

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...