poniedziałek, 22 stycznia 2018

ŻYCIE

*********


promień słońca wpuściłeś
do swego domu
dałeś mu wszystko co miałeś
swoje marzenia i radość
czasem podzieliłeś się smutkiem
innym razem wykrzesałeś
z siebie artystę niekiedy rzemieślnika
byłeś dumny jego uśmiechem
kiedyś zauważyłeś że patrzy przez okno
poczułeś ukłucie w sercu
nie chciałeś dzielić go z nikim
kiedy odszedł choć powiedział
że przecież będzie powracał
udawałeś radość
potem powiedziałeś
to tylko życie 
każdym dzwonkiem do drzwi
czekasz na uśmiech
na smutek
na codzienność
dzielisz to co masz na trzy
czasem tylko na dwa
ty sobie dasz radę
na pewno
odpowiadasz potakująco
z uśmiechem bo wiesz
że musisz dać radę
chcesz zastąpić
to wszystko co mogło
jasnym dniem być
a przecięło cię tak
jak rozbite lustro
starasz się skleić
to co nie do posklejania
mimo że używasz wspaniałego kleju

wspomnienia

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...