JESIENNE LIŚCIE
******************
podkreśliłaś
swoją urodę
kreską z liści
jesiennych
na drodze do
twoich oczu
ścieżka przez park
niosłaś na krokach kolory
w kałużach odbijały się twoje włosy
lubiłem jak siadałaś pod kaflowym piecem
zima przecież była stulecia
czasami wyrywałem cię z zamyślenia
uśmiechałaś się tak otwarcie
grudzień za oknem przekreślił na długo
to co było takie piękne zostały
wspomnienia
ja wiem że świat i tak będzie trwał
niepomny na naszą samotność i złość
ludzie kiedyś powrócą do raju
wystarczy że wiosna otworzy drzwi