poniedziałek, 5 listopada 2018

ITAKA

*************


Chciałbym jeszcze ten raz podążyć do Itaki
Zanurzyć dłonie w złote pola letniego czasu
Kiedy marzenia są jeszcze bez bagażu wspomnień
A może pewnego dnia jak ptak powróci wczoraj
By usiąść na mym ramieniu bez trwogi i bólu

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...