UMIAŁAŚ
*************
umiałaś prostym
słowem
uśmiechem obudzić
we mnie bluesa
mogłem go śpiewać
każdego dnia
czasem to był
poranny blues
przy goleniu i
parzeniu herbaty
lubiłem go też nocą
gdy grałaś uwerturę
wypisując nuty na
moich plecach
cisza patrzyła z
zazdrością
byłaś dla mnie
zasuszonym płatkiem
kwiatu w zeszycie
biletem z koncertu
w pudełku
jesteś listem z
wyrwanej z zeszytu kartki
na lekcji historii
biletem do kina na
wagarach
pierwszym
pocałunkiem nieśmiałości
dreszczem
pierwszego dotyku
rumieńcem
spojrzenia
nigdy
niedościgniony obłok
stałem na moście do
ciebie
i bałem się zrobić
pierwszy krok
czasem śnię o tobie