czwartek, 26 kwietnia 2018

AFRODYTA GRA W SZACHY

***********************************


woda przez palce przelewa słowa
całun dla wspomnień leży na brzegu
prawda i kłamstwo boją się weń ubrać
woda mami i przyzywa
kręgami myśli nieskładnymi
które jak kamień biegną po powierzchni
Afrodyta rozłożyła szachy
pionki i figury powoli i dostojnie
wychodzą z błękitnej wody
twój ruch pierwszy o pani
nieważna wygrana

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...