piątek, 6 kwietnia 2018

SPACER

*************
spaceruję ulicami
rękę trzymam w kieszeni
w drugiej butelka
a w ustach kiep
miała być piosenka
wieczór jednak w samotności
ławka po drodze
przystanek na przełyk
jeszcze jeden mach
po drodze samochód
z wyjącym głośnikiem
piątkowy wieczór samotności
latarnie przytulają się do cienia
z okna w piwnicy prognoza pogody
może będzie padać
mnie się już nie chce płakać 

KAŻDEGO DNIA na zegarze jeszcze jeden ruch wskazówki nieubłaganie prą ku sobie nauczyciele życia  świeczki zapalone topnieją nikt nie wie ki...