środa, 27 czerwca 2018

KLEPSYDRA

****************


odwróciłaś klepsydrę
piasek przelatuje
przez ręce czasu
liczysz minuty
z nudów zawiesiłaś
na telewizorze serwetkę
miało być tak rodzinnie
na kuchni warzy się lubczyk
z wczorajszych kłótni i łez
w lodówce mrozi się samotność
jej gorzkiego smaku nie poprawi cukier
dzielisz wspomnienia na dwoje
gestem rąk przyprawiając smutek
wiatr unosi kawałki zatrzymanych chwil
czasem patrzysz w lustro
zamykasz wtedy oczy
i jak ślepiec po omacku
szukasz wczorajszego dnia

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...