sobota, 29 czerwca 2019

HORYZONT


HORYZONT
*************



tam na horyzoncie
jeszcze jedno spojrzenie
czy mnie jeszcze widzisz
w tej mgle twoich słów
mój biały żagiel
jak dopłynąć do portu
ukłucie jest tylko ukłuciem
potem horyzont coraz mglisty
mówiłaś że zawsze będziesz
twoje listy nieotwarte
okupują przedpokój
ocean w łazience zmienia kolor
czasem lepiej wejść w ciszę
 

NAPISZĘ



NAPISZĘ
*************




mam pustą kartkę przed sobą
może napiszę wiersz
może narysuję twoje oczy
ma być przecież
coś o miłości
ręka mi nie zadrży
na niebie powstanie kreska
kiedyś może podaruję ci gwiazdy
wypatrzone przez nas
leżących na trawie

słońce zamknęło oczy
od kiedy jestem sam

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...