HORYZONT
*************
tam na
horyzoncie
jeszcze jedno
spojrzenie
czy mnie
jeszcze widzisz
w tej mgle
twoich słów
mój biały
żagiel
jak dopłynąć
do portu
ukłucie jest
tylko ukłuciem
potem
horyzont coraz mglisty
mówiłaś że
zawsze będziesz
twoje listy
nieotwarte
okupują
przedpokój
ocean w
łazience zmienia kolor
czasem
lepiej wejść w ciszę