sobota, 29 grudnia 2018


OCH ...

*************




och tak dobrze jest

twoje usta mówią

rozmowa dwóch języków

tam za wzgórzem rozkoszy

jest jeszcze miejsce na pamięć

codzienność szyta różnymi nićmi

czasem się rwie jak stare płótno

z obrazu jutrzenności

ani on dobry ani on zły

a kiedy płaczesz to nie wiadomo

czy to radość czy smutek

zgaś już światło i chodź

OCZEKIWANIE

*******************




czekam na wiatr który

rozwieje wszelki ból

na odprysk fali

która nas uniesie

przez piaski pustyni

życie jak fatamorgana

mami obrazami

czy warto się zanurzyć

pożółkłe liście z życia

walają się po szufladach

niewypowiedziane słowa

dorabiają wytrych do marzeń

a ty taka sama na środku oczekiwania

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...