czwartek, 4 września 2025

PRZEGRANE GRY

 

ktoś rzucił we mnie kamieniem

widocznie nie lubił mojej inności

z rany cieknie krew no musi

polałem wódką może przyschnie

odwróciłem się na pięcie

nic tu po mnie już nie chce mi się walczyć

może pojadę pociągiem gdziekolwiek

byle dalej od wspomnień

na dworcu wypiłem wódkę z Panią

z plastikowych kubków

nie było szkła

rozmowy o życiu

ten przeplatany korowód nieszczęść

to jeszcze raz na pohybel dnia

wciąż takiego smutnego

tak

czasem myślałem że umiem przegrywać

życie dowiodło że to nie jest prawdą

 

 

 

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...