SPOJRZENIE
*************
Na zewnątrz smutku
jest tylko
Jedno spojrzenie
Nic niewidzące
Radość ostatnia deska
przemijania
Jestem ciszą we
własnej krwi
Stoję pod własną
wolnością
I pukam do
jakichkolwiek drzwi
Nikt nie otwiera
Czytam nienapisane
Spoglądam na
nienamalowane
Jestem krzykiem
własnego języka
Z odrobiną słonej
smugi
Pomiędzy nami nie ma
już nic
Radość odpłynęła z
Charonem
Łodzią pełną
niespełnionych chwil
Cząstka fletu kołysze
powietrzem
Na zewnątrz smutku
jest jeszcze jedno
Nieuniknione
spojrzenie pożegnania
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz