środa, 31 stycznia 2018

SPOJRZENIE
*************

Na zewnątrz smutku jest tylko
Jedno spojrzenie
Nic niewidzące
Radość ostatnia deska przemijania
Jestem ciszą we własnej krwi
Stoję pod własną wolnością
I pukam do jakichkolwiek drzwi
Nikt nie otwiera
Czytam nienapisane
Spoglądam na nienamalowane
Jestem krzykiem własnego języka
Z odrobiną słonej smugi
Pomiędzy nami nie ma już nic
Radość odpłynęła z Charonem
Łodzią pełną niespełnionych chwil
Cząstka fletu kołysze powietrzem
Na zewnątrz smutku jest jeszcze jedno

Nieuniknione spojrzenie pożegnania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...