DESZCZ
*************
stałaś w deszczu
nie płaczę to
deszcz
powiedziałaś
cicho
patrzyłem nic nie
mówiąc
niełatwo
przekroczyć próg
w oknie twoja
twarz
nie poznałaś się
co się z tobą
stało
niebieskooka
dziewczyno
jakimi ścieżkami
kroczyłaś
z mieczem pełnym
cudzej krwi
dlaczego wilkiem
chcesz być dla
mnie
powiedz coś
niebieskooka
odrzuć już miecz
zakończ tę walkę
popatrz dalej
pada deszcz
Szafir moich oczu
OdpowiedzUsuńZa tobą wypatrzyłam
Ofiar krwawych złożyłam tysiące
Nie zliczę kroków
Skierowanych w próżne
Deszcz wiosen nieśmiałych
Opłucze zbrukane dłonie
Dobrze że jesteś