sobota, 16 czerwca 2018


POCIĄG


*************

popatrz
jak dzień lekko zrzucając szaty
wchodzi w mrok wieczoru
ty kreślisz szminką noc
by wyjść na drogę

popatrz
czarny ptak sunie po torach
skrzydłami kosząc powietrze
mija raju bram podwoje
przed tobą daleka droga

popatrz
jak żebrak wyciągam
do ciebie ręce niemo prosząc
o jeszcze jeden ostatni gest
na szybie pociągu pozostał szminki smak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...