POCIĄG
*************
popatrz
jak dzień lekko
zrzucając szaty
wchodzi w mrok
wieczoru
ty kreślisz
szminką noc
by wyjść na
drogę
popatrz
czarny ptak
sunie po torach
skrzydłami
kosząc powietrze
mija raju bram
podwoje
przed tobą
daleka droga
popatrz
jak żebrak
wyciągam
do ciebie ręce
niemo prosząc
o jeszcze jeden
ostatni gest
na szybie
pociągu pozostał szminki smak
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz