czwartek, 11 października 2018

SZKLANA KULA

*********************



na tarczy przyniosłaś mi przegraną
gasząc ognisko swoją obojętnością
nawet w czasach apokalipsy
można znaleźć jakieś wyjście
ty zamknęłaś drzwi
kiedy otworzyłem oczy
nie byłaś przy mnie
zabrałaś cień wspomnień
i zamknęłaś na dnie szuflady
słowa które rozbiegły się w ciemności
pozostaną jak gwiazdy
odbite w kryształowej kuli
Cyganka prawdę ci powie
patrzyłaś w jej oczy
obiecywałaś sobie wspaniały świat
w marzeniach twoje słowa
miały stać się Feniksem
nadal były tylko popiołem
gry przegrane kto wie
czy znów przyjaciele
zjawią się by
podtrzymać cię na duchu
szklana kula potoczyła się
powiedziałaś że to już koniec
świat jakoś skurczył się do milczenia
z szuflad powypadały wspomnienia
pakowałaś je naprędce
nie wiadomo po co ci one
odwracałaś twarz od lustra
wstydząc się samej siebie
może liczyłaś na powroty

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...