PORANNE PIÓRO
*********************
rano
otworzyłem okno
pióro
opadało powoli
zebrałem
je gestem
by
podarować tobie
zapomniałem
że Aniołowie
już
nie pukają do naszych drzwi
to
gołąb trzepotał skrzydłami na dachu
w
objęciach kota
oślepiło
nas słońce
topiąc
wosk wieczornego nastroju
każde
z nas ruszyło w inną stronę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz