niedziela, 18 listopada 2018

LIST NA SZYBIE

********************



deszcz za oknem przyczepił do szyby twój list
a może to były moje łzy
zegar w kącie liże swoje rany
wskazówki z połamanym kręgosłupem
nie wytrzymały zderzenia z rzeczywistością
zniszczyłaś równowagę
pomiędzy moją ziemią i niebem
odwracając się plecami
noc biegła za tobą
razem z moją rozkoszą
zmęczone zostały daleko w tyle
z nadzieją że może kiedyś

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...