czwartek, 20 grudnia 2018


MSZA

*************




wiem objęłaś świat

swoją zachłannością

papieros rozświetla

mrok oczekiwania

za oknem szara noc

w dłoni szklanka

opowie jeszcze

jedno marzenie

ruszysz w taniec

ot lekkim krokiem

w rytm miłości

wypuścisz z rąk strzałę

głęboko wejdzie w serce

aż po płacz noworodka

patrzyłaś na mnie rano

twoja miłość jak ptak

muskała nas skrzydłami

ludzie tacy mali na dłoni

jednym ruchem strącasz

wszystkich w przepaść

jak długo jeszcze noc

będzie ci służyć do mszy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...