poniedziałek, 24 grudnia 2018


DRZWI

*************




chciałbym twoje dłonie

zatrzymać na klamce

jak Rejtan bronić przejścia

za ten ostatni próg

gdzie tylko cisza

jak nóż tnie

każde skrzypnięcie drzwi

obklejam wspomnieniem

powstającą szparę

myślałem że potrafię

zatrzymać nieubłagane

drzwi już nie skrzypią

dla ciebie teraz księżyc

drogę ścieli pośród słów

zimno się zrobiło

zamknę je już

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...