PATRZĄC
*************
patrzę w oczy samotności
kawa na stole wabi zapachem
papieros garnie się do ust
gdzieś tam na skraju słowa
jeszcze jeden błąd
jak cegła wrzucona
do cudzego ogródka
otwiera nowe rany
wiem że cisza wkoło
ogarnia ramionami
coraz to inne zmysły
i coraz trudniej
z zamkniętymi myślami
dzielić się wspomnieniem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz