MAMROTY
*************
popatrz
gdzieś tam na stole musi leżeć
niepotrzebny
nikomu kawałek kartki
ot zapisany
literami układa się w słowa
czasami
patrząc w okno widzę deszcz
czasem
wystarczy popatrzeć w lustro
sen jest
dystansem do marzeń ale
one muszą
ciągle istnieć jako niedoścignione
na
spienionym koniu szaleją po niebie
Anioł
skrzydłem zamiata smutek
jak diamenty
są łzy matki
nie układaj
z nich paciorków
Indianie
mają swój ból
prawda zabiła
ich wiarę w siebie
gdzieś za
lasem chata na skraju
nikt tam nie
mieszka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz