środa, 3 kwietnia 2019

NA ŚNIEGU



NA ŚNIEGU
*************




za biegunem zimna
Biała Dama rozłożyła futro
kochaliśmy się pod nim
skrywając nasze uczucia
przed światem
malowałem na śniegu
zimowy pejzaż rozkoszy
ramiona pamiętały
miękkość twoich włosów
tam w górze obłoki
zawstydzone naszą miłością
czerwieniły niebo
czasem płatki śniegu
jak diamenty opadały
diadem królewski
nosiłaś przez chwilę
tak sobie wyobraziłem
świat bez bólu i nienawiści

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...