niedziela, 4 sierpnia 2019

BLIZNY



BLIZNY
*************




nikt tak nie umiał
zamknąć mego szaleństwa
w swoich małych dłoniach
do tej pory na mojej twarzy
błąka się ich wspomnienie
w szufladach pamięci słowa
jak listy nigdy nie wysłane
czasem krzyk dławił gardło
cięłaś nim na oślep
blizny jeszcze niezagojone

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...