sobota, 19 października 2019

RUINA




RUINA

*************




twój uśmiech
ten jeszcze wczorajszy
dzisiaj zagryzany wargami
z rękami przy oczach
słońce miało świecić do końca
zgubiło drogę do ciebie
zaplątało się w tęczę z twoich łez
za oknem latarnie przypalają papierosy
rozlana kałuża pachnie kawą
drżenie rąk to taki stan
kiedy człowiek nie wie
co z nimi zrobić kieszenie za małe
kopany mur odpowiada zaciętością
broni się odpryskami jest stary
czy myśli już o emeryturze
zamienia się w ruinę nie uratują go
zawieszane na ścianach
dobre ani złe wspomnienia
jego ubranie zaczyna walać się po korytarzu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...