NAPISAŁEŚ
****************
napisałeś że ty decydujesz o jutrze
zabrałeś mi je bez wyroku
ot tak jednym pstryknięciem palca
do dzisiaj przeklinam siebie
że pozwoliłem ci na moje życie
kim ty jesteś by o nim decydować
zabrałeś mi wszystko marzenia sny
nawet kiedy nie chcę płakać
to twoja wola
nie dajesz mi spróbować jeszcze raz
kto się boi ty czy ja
nocą wydzieram głosem odrobinę wspomnień
nitka po nitce nawijam na szpulkę
swoją nienawiść i pychę
wiem jestem egoistą a przecież
ty umiesz wybaczać
zapomniałeś wybaczyć i ją zabrałeś
czasem chciałem cię zobaczyć
by powiedzieć ci byś zamienił mnie w kamień
przecież tak łatwiej żyć
nikt mnie nie kopnie nawet ty
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz