UROKI
*************
Wiem kiedyś wrócę na ziemię
Lecz nikt nie otrzyma rozgrzeszenia
Będę biegł od domu do domu
Przez puste korytarze własnego serca
Wezmę prysznic by zmyć własne życie
I w ciszy będę patrzył
Jak kropla po kropli
To co było najlepsze we mnie
Spływać będzie do ścieku
Czasami
Tylko Anioł Stróż z połamanymi skrzydłami
Będzie mnie przepraszał i przepraszał
Odwrócę się do niego plecami
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz