TEATR
********
siedzę cichutko
prawie nie oddycham
by nie urazić nikogo
ty mówisz
że stanąłem w miejscu
rozumieć niepojęte
sztuka dla sztuki
teatr gram
czy wygram
ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz