SŁOWA MIŁOŚCI
*******************
Judaszowe słowa miłości
wzniosły się na wyżynę drzewa
sznurem konopnym
by upaść w drganiu nieżywności
nie wolno zwątpić bo ukarze cię los
kochać jest sprawą ludzką
nikt nie wymaga ofiary
na ołtarzu codzienności
ty trzymasz wspomnienie
w swoich dłoniach
łapiesz ciepło kominka
jak kromkę chleba
by najeść się do syta marzeniami
otworzyłaś okno i rzuciłaś
na drogę języka twego drogowskazy
bym łatwiej trafił w twe progi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz