niedziela, 18 marca 2018


SŁOWA MIŁOŚCI

*******************

Judaszowe słowa miłości
wzniosły się na wyżynę drzewa
sznurem konopnym
by upaść w drganiu nieżywności
nie wolno zwątpić bo ukarze cię los
kochać jest sprawą ludzką
nikt nie wymaga ofiary
na ołtarzu codzienności
ty trzymasz wspomnienie
w swoich dłoniach
łapiesz ciepło kominka
jak kromkę chleba
by najeść się do syta marzeniami
otworzyłaś okno i rzuciłaś
na drogę języka twego drogowskazy
bym łatwiej trafił w twe progi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...