BUNT ADAMA I EWY
***********************
za murem z własnych marzeń
żaden Anioł
żaden Diabeł
nie powie jak żyć
ty ręce składasz w ofierze życia
czasem myślisz
że to już koniec
że brakuje ci słów
i w ciszy tkwisz
zmęczony własną niemożnością
płaczesz przed lustrem
oczekując rozgrzeszenia
z samotnych nocy
kiedy ręce zagryzasz
nie mogąc zasnąć
paznokciem na ścianie
wydrapiesz nagrobny napis
żaden Anioł
żaden Diabeł
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz