niedziela, 6 maja 2018

DRZWI DO WOLNOŚCI
********************************************


wtuleni w jeszcze jeden sen
jak w szklanej kuli
obejrzymy nasze niedoskonałości
każdym porankiem
rozświetlimy nasze twarze
otworzymy wszystkie drzwi dobra
nikt nie powie nam jak żyć
będziemy wreszcie wolni
ptakiem radości wyfrunie
nasz śmiech
wprost na łąki
jutro wejdzie w nasze progi
rozgości się na stałe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...