A MOŻE ŻYCIE TO KSIĄŻKA
************************************
a
może życie to książka
siedzę
na ławce i czytam
strony
które mi się nie podobają
ruchem
jednej ręki wyrywam
i
pomięte wrzucam do kosza
nie
moja wina
że
ty je wyciągnęłaś
i
rozłożyłaś zabolało
sama
chciałaś
i już wiruje świat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz