czwartek, 5 lipca 2018

A MOŻE ŻYCIE TO KSIĄŻKA

************************************


a może życie to książka
siedzę na ławce i czytam
strony które mi się nie podobają
ruchem jednej ręki wyrywam
i pomięte wrzucam do kosza
nie moja wina
że ty je wyciągnęłaś
i rozłożyłaś zabolało
sama chciałaś
i już wiruje świat


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...