piątek, 28 września 2018

ZE STRACHU

*******************


spakowałem w walizkę 
ostatnie słowa 
niedokończony wiersz 
świeci na pustej kartce 
jeszcze jedną 
łzą rozstania 
nie zapukałaś 
bojąc się śmieszności

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...