poniedziałek, 22 października 2018

HOTELOWY BAR

***********************



czasem w hotelowym barze
pijąc jeszcze jednego drinka
rozglądam się za porankiem
pełnym niespodzianki
hotelowy bar nic za darmo
muzyka jakiej nie chcesz
szelest wydawanego potu
kiedy masz tyle kilometrów
do pokonania na ostatnie piętro
zamykasz się w szumie wody
nie jesteś w stanie zmyć smutku
samotność weszła bez pukania
w radiu do towarzystwa leci blues
prosty blues o życiu
on kochał czasami nieudolnie
ale przecież był
ona pracowała w knajpie
różni ludzie czasami mają marzenia
smutek też gości na ich twarzach
rzuciła wszystko i wsiadła do przyszłości
czy wybrała dobrze czy źle
osądzi ją czas
siedzę w hotelowym barze
na dworze jest mokro smutnie
czasami tylko marzenie westchnie
i później daje sobie spokój
świat już taki jest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...