sobota, 17 listopada 2018

NA SKRAJU

*************



tam na skraju jutra
gdzie widnokrąg twego słowa
gasi wieczorną obojętność
zbuduję most
ty lekkim krokiem
wkroczysz w moje wnętrze
tak dogłębnie
zerwiesz codzienność
wydrapując językiem na sercu
swoje imię
rany się zasklepią
pozostanie wspomnienie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...