piątek, 7 czerwca 2019

DZIEŃ SEXU





DZIEŃ SEXU
******************



to będzie mój blues o miłości

na stole stoi niedopita butelka

w popielniczce pełno niedopałków

naprzeciwko postawiłem lusterko

nie lubię pić samotnie

no i ktoś wysłucha moich żali

zamiast obiadu chipsy

nie miał kto ugotować

to jest całodzienny blues

może zahaczy i o noc

patrzę na swoje ręce i im zazdroszczę

obejmowały twoją kibić

w pościelowym tańcu

oczy widziały twoją wstydliwość nagości

teraz zamknięte przewijają obrazy

zazdrość mnie ogarnia

alkohol wchodzi gładko

krzywię się na pokaz dla lusterka

bo nie zdrowo jest tak dużo pić

może to wina bluesa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...