sobota, 13 lipca 2019

NA DNIE RZEKI



NA DNIE RZEKI
*************




gdzieś na dnie rzeki
moja miłość do ciebie
z rękami pociętymi przez słowa
przepraszałaś
słowa jak latawce
zmęczone słoną wodą
nie mogły się unieść
nie dotarły do mnie
gesty i słowa
jeszcze jedna noc
pod powiekami z solą
a może to tylko ocean
miłosierdzie nie chce wpaść w sieci
na próżno odbijam twarz w wodzie
miłość jak latarnia
daleko
jak dotrzeć do brzegu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...