RYCERZ
*************
na kartce
słowa
moja
filozofia
na drodze
rycerz na
białym koniu
w drodze do
zamku
przecież
zawsze
musisz mieć
gdzie wracać
na zamku
pośród komnat
wspomnienia
czasem bolą
raniąc nogi
w tańcu na szkle
to tylko
siedem lat
rany się
zabliźnią
przecież nie
raz przechodziłem
przez bólu
komnaty
czas
przecież ...
zmienia się
tylko rana
jest może
mniejsza
czasem tylko
rozdrapana
fotografią z
biurka
jakimś
słowem
widziałem
już niejednego rycerza
miał łzy w oczach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz