czwartek, 5 grudnia 2019

CZERWONA SUKIENKA



CZERWONA SUKIENKA
**********************




bar szklił się rozmowami
poznana kobieta w czerwonej sukience
oczami rozsuwałem jej zamek
muzyka lgnęła jak dym z papierosów
do jej ust i włosów kiedy kręciła głową
ona była jak szelest strun w gitarze
jak solo na trąbce grane o poranku
kiedy ubierała czerwoną sukienkę
i bezwstydnie naciągała pończochy na nogi
z papierosem w ustach była jak madonna
poduszka pachniała jej włosami
w barze jeszcze do dzisiaj przemyka jej cień

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CZASAMI

 czasami kiedy usypiam własne dziecko - świadomość zlatują się do mnie wszystkie duchy historii i przekrzykując się radzą mi co mam w życiu ...