OCZEKIWANIE
****************
twarzą wprost w swoją ziemię
jeszcze jeden wiatr w żagle jutra
Odyseuszu tam czeka ojczyzna
samotność spłonie w cięciwie
gdzie mnie znaleźć taki łuk
na zakręcie donikąd jakiś znak
niepewność co wkradła się w nas
jak ostatni pocałunek Judasza
i nocą tylko ktoś na gitarze
w sobotnią noc jakby wiatru śpiew
rozniesie w szary pył wspomnienia
podmuch pozbiera kawałki te porwane
przez jeszcze jedną samotną noc
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz